• Bez kategorii

    Po czynach się poznacie…

    Niestety nie “ich” nie “onych” ale właśnie siebie. Bo ONI to nic innego jak odzwierciedlenie nas, naszych jasnych i ciemnych stron. ONI to również odbicie naszych wibracji. Czyż nie wydaje się to takie proste i oczywiste? Przecież MY, którzy kroczymy już ścieżką w kierunku Światła to wiemy… Słuchaliśmy o tym setki razy, czytaliśmy kolejne setki a dodatkowo pewnie niejednokrotnie udało nam się tego doświadczyć. Wszystko jest fajnie dokąd czujemy moc przyciągania dobrych wydarzeń, ludzi, okoliczności. Dokąd widzimy, że kreujemy rzeczywistość, w której czujemy się lekko, swobodnie, w której energia po prostu płynie i światło wręcz nas zalewa. No ale cóż … sielanka nie trwa wiecznie, a przynajmniej nie na tym…

  • inspiracje

    Są takie momenty, kiedy w życiu dzieje się dużo i mało zarazem. Z jednej strony wydaje się, że wszystko jakoś utknęło i drepczemy w jednym miejscu. Pojawiają się chwile zwątpienia, niepewności, wracają stare przekonania i zachowania. Z drugiej – kiedy jest się już na “nowej drodze” wiemy, że to wszystko dzieje się po to aby złapać rozbieg i skoczyć potem jeszcze dalej, jeszcze wyżej … Kiedy czujemy, że wpadamy w wir niskich wibracji, negatywnych emocji, które przekładają się na nasze słowa, zachowania, myśli, chcemy to usprawiedliwić okolicznościami przyrody – sytuacją w pracy, w domu, zmęczeniem rutyną, osobami, z którymi na co dzień przebywamy itp itp… Jednocześnie wiemy, że sami przyciągnęliśmy…

  • wiosenne porządki

    Emocjonalna poczekalnia

    Zaskoczyło mnie samą, że od ostatniego wpisu minął już prawie miesiąc. Kilka “dziwnych” tygodni. Dziwnych, bo miałam okazję zmierzyć się z emocjami, myślami i energiami, które gdzieś wcześniej już były ale tym razem doświadczałam ich inaczej. Niby to samo ale jakby pierwszy raz. Niecierpliwość Niecierpliwość, ponaglanie siebie, czasu i świata to moja nieodłączna towarzyszka. Była ze mną odkąd tylko pamiętam. Biorąc się za coś, chcę jak najszybciej widzieć efekty. Poznając coś nowego, nie interesuje mnie poziom podstawowy i od razu chcę wskoczyć na level advanced… Czym to się kończy? Przeważnie wypaleniem na samym początku, zanim iskra zaczenie się na dobre tlić. A w rezultacie porzuceniem pomysłu, skoro po tygodniu czy…

  • Bez kategorii

    Intuicja

    Mimo późnej pory, nie mogłam się oprzeć potrzebie zrobienia tego wpisu, bo dziś akurat miałam okazję naocznie, nausznie i namacalnie doświadczyć magii przyciągania i tego, czego od dawna szukałam, czyli głosu intuicji. No właśnie, ta tajemnicza intuicja, wyższa jaźń, głos wewnętrzny – możemy wybrać dowolną nazwę – wszyscy nauczyciele i przewodnicy rozwoju duchowego o niej mówią. Mówią, gdzie mniej więcej się znajduje (podobno w okolicach serca), dają wskazówki jak usłyszeć jej głos (np. w medytacji, ciszy) i jak jej zaufać. Niby wszyscy mówią to samo ale każdy innym językiem. I niby wszyscy mówią, że sami ją znaleźli ale czy tak jest naprawdę czy to tylko ich wyobrażenie, to pytanie bez…

  • Bez kategorii

    Podziękowania

    Czasami świat musi stanąć na głowie aby dostrzec słońce… Kiedy mój wywrócił się kompletnie a ja straciłam grunt pod nogami, wydawało się, że już zawsze będzie ciemno… Z czasem zaczęło powstawać Miejsce Doskonałe. Z intencją niesienia dobra. Sobie i innym…tak po prostu. Mnie przyniosło bardzo wiele dobra. Przede wszystkim dużo radości z pisania i dzielenia się z Wami wrażeniami z podróży w nieznane mi dotąd tajemnicze miejsca. Wszechświat ma ich całe mnóstwo, wystarczy wzbudzić w sobie ciekawość ich odkrycia. Dziś, po kilku miesiącach, mogę świętować swój pierwszy mały blogowy sukces. A może duży? Nie wiem, po prostu sukces, który jest również Waszą zasługą 🙂 Dziękuję wszystkim, którzy odwiedzają moje Miejsce…

  • Bez kategorii

    Inny wymiar relacji

    Jeszcze kilka miesięcy temu słowo “samotność” wprawiało mnie w bardzo przygnębiający nastrój i skutecznie wpędzało w doła. Być może dlatego, że od zawsze samotność kojarzyła mi się ze smutkiem, cierpieniem, brakiem bezpieczeństwa. Czy tylko jak odbierałam tak samotność? Wydaje mi się, że większość z nas ma wdrukowany taki program od najmłodszych lat. Dziewczynki chyba jeszcze bardziej niż chłopcy. Wiadomo – chłopiec sobie zawsze poradzi, dziewczynka… no cóż, potrzebuje KOGOŚ, czegoś, whatever. Dziewczynka powinna być zawsze mądrzejsza, dojrzalsza, grzeczna. Samotność=nieszczęście. Dlatego też każe nam się bawić z innymi dziećmi, dzielić się swoimi zabawkami, a później dbać o relacje i czasami podtrzymywać je wręcz na siłę. W ten sposób uczymy się ustępowania,…

  • Bez kategorii

    Rok w drodze

    Małe podsumowanie na początku kwietnia? Ani to koniec roku ani jego początek, żadna też inna szczególna data czy wydarzenie. Skąd więc taki pomysł? Przyszedł do mnie wczoraj i towarzyszy na każdym kroku. Ułamek sekundy podczas składania zamówienia w okienku marketu budowlanego. Uśmiech, słowo, które być może komuś poprawiły nastrój o poranku. Nie kosztowało mnie to żadnego wysiłku a poczułam jak w jednej chwili powstaje wokół pozytywna energia. I wtedy uświadomiłam sobie, że mija mniej więcej rok, odkąd zaczęłam stąpać po ścieżce rozwoju, poznawania siebie, rozumienia siebie i praw, które rządzą Wszechświatem. Droga bardzo wyboista, kręta, z przeszkodami i postojami. Mimo że wciąż mam wrażenie, że jestem na jej początku to…

  • wiosenne porządki

    Wiosenne porządki c.d.

    Okna umyte, kwiatki przesadzone – można powiedzieć, że wiosenne porządki w pełni. Nie wiem, czy tylko ja tak mam ale czuję, że nieważne ile bym zrobiła, zawsze pozostaje coś jeszcze, co można bardziej posprzątać, bardziej uporządkować, polepszyć, upiększyć, odnowić, zmienić… niekończąca się historia. Przez chwilę byłam znów o krok od zatonięcia w morzu pomysłów na zmiany, które mogłyby odświeżyć i oczyścić ze starej energii moje otoczenie. Tym razem jednak udało mi się świadomie ustrzec się przed tą zasadzką. Świadomie, bo ostatnio w zupełnie swobodny sposób, bez nacisków, spinania się czy stawiania oporu przyszedł czas aby więcej słuchać niż mówić, więcej obserwować niż opowiadać. I być bardziej dla siebie. Zmiana biegu…

  • wiosenne porządki

    Wiosenne porządki

    W kalendarzu wiosna. Przynajmniej tam, bo za oknem… spuśćmy zasłonę milczenia. Wiosna wyczekana przez ciało i duszę jak chyba nigdy. Najwyższy czas zabrać się za wiosenne porządki i np. umyć okna. Nie tylko dlatego, że są zwyczajnie brudne ale również dlatego, żeby zmyć resztki starej energii i umożliwić napływ nowej – lekkiej, wiosennej, odrodzeniowej. Jednak muszą jeszcze chwilę poczekać (przynajmniej dokąd mycie nie będzie się wiązało z ryzykiem przymarznięcia do szyby) a to czekanie można przecież wykorzystać… I tak o mały włos złapałabym się w jedną z pułapek, którą sama na siebie zastawiam nader często – poczucie obowiązku i konieczności robienia czegoś. Już prawie mi się “udało”. Jeden pomysł na…

  • odpuszczenie

    Zatrzymanie

    Kiedy życie nabiera kolorów i zaczynasz rozpędzać się na karuzeli szczęścia, kiedy zdajesz już sobie sprawę, że tylko Ty decydujesz jaki będzie Twój dzień, energia wręcz rozpiera i nakręca do podejmowania kolejnych działań. Kiedy wiemy również, że to nasz stosunek do okoliczności zewnętrznych czyni je sprzyjającymi, neutralnymi lub wrogimi, możemy wtedy nawet niezbyt lubianą pracę lub ludzi, z którymi nie rezonujemy potraktować jako lekcję na drodze duchowej ewolucji. Wtedy wszystko wydaje się łatwe i płynnie przechodzimy z dnia na dzień, z godziny na godzinę. Czasami jednak w tej euforii, która wydaje się być już na zawsze, niepowstrzymana i przenikająca każdą myśl, następuje pewne zatrzymanie. Gorszy dzień, który pojawia się znikąd…

error: Content is protected !!

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close